Zagasły ludzkim oczom,

Ognie rozpierzchłych dawno zórz

W nim swoje blaski toczą.

Długich pokoleń rojny tłum,

Co zginął w czasu fali,

Zgniłych już dębów zgłuchły szum

W nim ciągle żyje dalej.

Barwy zdeptanych dawno ziół,

Traw pokoszonych wonie,

Wody, po których został muł,