A zasię prawdą: życie!
V
Ponad olbrzymie baszty skał,
Nad śmierci mgławe cienie
Duch się unosi — duch, co miał
Wieczności przywidzenie.
Wzniósł się, jak gdyby w blasku zórz,
Nad przepaść, nad głęboką,
A tam od dołu innych dusz
Ciche się cienie wloką.