Trzydzieści marnych srebrników

za pocałunek,

złożon na uściech2 druha, przyjaciela,

któremu imię — Chrystus?!

Arcykapłani!

W przedsionkach waszej bożnicy

jam się wychował!

Twarzą padałem na ziemię,

kiedy o jutrzni

szedł w cztery strony uśpionego świata