Dajcie mi setkę!...

Jak to? za dużo?

Za to, że wczoraj, gdym ukląkł w pustyni

i chciał przebłagać Pana,

aby zdjął ze mnie tę wieczystość hańby,

wicher się zerwał gwałtowny

i przeraźliwym przygłuszył poświstem

moją modlitwę?

Za to, że każdy oddech tego wiatru,

każdy szum jego, każdy jego wiew