ten przyjacielski ust mych pocałunek!

Chcę dziewięćdziesiąt...

Miejcie–że litość!

Rodzony ojciec mój

z nędzy popełnił zbrodnię —

muszę ratować rodzonego ojca!

Tyle go właśnie wybawi od kaźni

i włos jego siwy

nie będzie wstydem okryty!

Co? co? mój ojciec nie żyje?