i, wziąwszy jabłko do ręki i berło,

kazałem klękać przed mymi rozkazy,

jakby nie było Twego majestatu!

Moja to wina, moja wielka wina!

Okręty słałem na spienione morza,

a w bitwach, w moim wszczynanych imieniu,

tysiące kładły się we krwi swej własnej,

a wszak Ty jeden masz prawo

na życie człeka wydawać wyroki!...

Moja to wina, moja wielka wina!