Karz mnie!

Bom–ci ja człowiek, skazany na karę,

bo dzień mój przygasa.

a zorza jego się krwawi

i świat się mój pali!

Bo dawno już przeszedł czas —

moja to wina, moja wielka wina! —

gdzie miłość i spokój

nie były ogniem trawiącym

ani zabójczą tęsknicą