Światłem i falą płynie w Raj tej ciszy.

III

Majestatyczne, opieśnione4 wody!

Skalne olbrzymy strzegą waszej toni,

Z której promienny wyszedł duch swobody,

Co ludzkiej piersi od spodlenia broni.

Cóż, że się zbiera naokół ich skroni,

Którą srebrzyste opasały lody,

Burza szalona? Grom się z niej wyłoni,

By w nic się rozbić o kamienne grody.