To ty, Szymonie?
SZYMON Z KYRENY
Jeśli–ć życie drogie,
Milcz! wstań!
NIEWIASTA
Nie kocham już życia! Czym życie?
Niczym jest życie, kiedy Takich wiodą
Na śmierć haniebną... Czyż nie ma człowieka
Co by mu pomógł dźwigać krzyż?
To ty, Szymonie?
Jeśli–ć życie drogie,
Milcz! wstań!
Nie kocham już życia! Czym życie?
Niczym jest życie, kiedy Takich wiodą
Na śmierć haniebną... Czyż nie ma człowieka
Co by mu pomógł dźwigać krzyż?