Łez, by opłakać tę jego niedolę...
Znowu upada... O, wielki mocarzu!
Podniosłeś z ziemi taki ciężar grzechu —
W Faryzeusza domu mnie podniosłeś,
A teraz nie masz już siły, by krzyż ten
Ku swoim katom odwrócić i zmiażdżyć
Ten — ród człowieczy !...
SZYMON Z KYRENY
Mario! Powstań z ziemi!