Nie wiem... W istocie, sam się teraz dziwię,

Po cośmy przyszli na ten szczyt... w tej porze...

Pełni byliśmy rozmowy o śmierci

Tego Człowieka i zanim się spostrzegł

Rozum, już nogi wyprzedziły szybkość

Zastanowienia... Jest prawda w twych słowach:

Prześladowanie oraz skon męczeński

Czar wywierają na dusze... Golgota

Niezrozumiałą ma potęgę... Krzyża

Nie ustawili jeszcze dla jednego,