GŁOS DUSZY WYGNANEJ Z RAJU
Gdzież jesteś, jasny Lucyferze?
Nieprzemożoną masz władzę nade mną —
Nad twoją duszą,
Nad twoją biedną i wygnaną duszą!
Ona bez twego skinienia,
Bez światła ócz twych, bez dźwięku twych szeptów
Staje się niemą, ślepą, nieruchomą...
A jeśli mówi, to na to, by jęczeć,
A jeżli widzi, to na to, by błądzić,