Urodę twojej nagości?... Pamiętasz?
Wdzięczna, że bogów dałem ci świadomość
Piękna i dobra i prawdy, pieściłaś
Oczy twojego anioła!... Pamiętasz?
Wargi rozwarte, płomienne, błyszczące,
Lepkie od płynu miłosnej słodyczy,
Do jego drżącej przykładałaś wargi
I przytulając swe biało–różowe,
A jak pierś globów harmonijne członki
Do jego ciała, które dreszcz przebiegał —