Na oścież otwierajcie pałacu podwoje!

Rozsuńcie nad posłaniem oponę czerwoną!

Kochanek zbliża się do mnie!

Uderzcie w lutnie i harfy!

Zatańczcie! niech radosny korowód się złoży!

Przy mnie kochanek mój!

Przy mnie jest prorok boży!

W tym wirze,

w którym ach! wszystek świat wiruje ze mną,

krew cieknie z misy, cieknie strugą ciemną!