nad rozległymi rżyskami

w sierpniowy skwar,

gdy słońce stanie na szczycie.

Przeze mnie, przeze mnie

rozpoznasz związek między pluskiem ryby,

zostawiającej kręgi na jeziorze,

a wulkanicznym ogniem, który w łonie

rodzącej ziemi płonie

i wre i huczy i lawy

wyrzuca potok krwawy,