że ziemia z grzmotem pęka i walą się miasta

i giną miłości nadzieje,

a w śmierci pełnej pustce rozpacza niewiasta!

I nic nie widzi, tylko oczu dwoje,

płonące ogniem wulkanu!

I nic nie słyszy, tylko wrzące tchnienie

swej rozszalałej piersi!

I nic nie liczy tylko one chwile,

kiedy na świata mogile

stanie z tą misą złocistą