i z lutnią, naciągniętą na tony wieczyste,
śpiewa przesłodki hymn,
zasłyszan ongi — tak dawno, tak dawno,
ażeby o nich wieść
zagasnąć miała czas —
hymn przenajświętszy:
Salve Regina!
Ziemio! ziemio!
Tęsknota chodzi po tobie
w wieńcu z gałązek oliwnych