Ziemio! Ziemio! Ziemio!

Wziął się śmiałek do motyki

W świętojańską noc,

Kości ludzkich garść wykopał

Z zaklętej głębiny —

Ziemio! Ziemio! Ziemio!

Przyszli wierni chrześcijanie,

Schowali je w grób,

Szatan resztki powyrzucał

Człowieczej niedoli —