Niechaj w nim spocznie na wieki

ten, który zabrał z jej chat

żalniki łez

i czekał, kiedy przyjdzie wybawienia kres,

i z jej szumiących zbóż

zgarniał ten dziwnie przejmujący szum

i w swoich dum

treść go zamykał i w świat

jak wielką świętość niósł.

I żal go zdejmował,