A my wołamy do Ciebie,

a my wzdychamy,

Ewy nieszczęsne dzieci...

A z głuchym łoskotem

na trumnę sypią się grudki

ziemi, oblanej potem,

ziemi, oblanej krwią...

A naokoło zapadłe mogiły

i cicho łkające smutki

wśród trawy, co z cichym szelestem