pożółkłe liście kołysze.

A światłość wiekuista biednym ludziom świeci

w tę podróż ciemną...

Jestem!

I Ty jesteś tu ze mną!

Przerwij tę ciszę!

Niech Twoje słowo gromowe

zagrzmi nad wielkim cmentarzem!

Radosne niech głosi nadzieje!

Niech zapomniani wstaną,