I

Zrzuć cielesne z siebie brzemię,

odsłoń wzrok z śmiertelnych błon

I patrz, duszo: w śniegach białych

to nie głaźny sterczy mur,

To przedwiecznych piewców plemię

niezdobyty ma tu schron,

To druidów skamieniałych

spoczął tu olbrzymi chór.

W promienistym dyademie22,