Ach! a wszędzie — w ziołach niwy,
pośród fal i skalnych płyt,
W płazach, w wirchach, w duszy onej,
co w hymn bliźni wszystek słuch
Wytężyła w kształt cięciwy,
jesteś, niby szczytów szczyt,
Jeden, cały, niezdrobniony —
jeden Wszechświat, jeden Duch!...
III
Tak przedwiecznych ech kapele,