Zbójnicy,

Hań! w zamkowej świetlicy

Każą sobie pięknie grać,

Wino z beczki szumnie lać!

Szumnie lać! Hej!

Na której bym wisieć miał,

A od spodku po sam wirch

Powybijać bym ją dał —

Hej!

Dukatami, talarami.