Bo nie wiem, bych żyć umiał bez miłości.

Tylko pan inszy niech mi rozkazuje,

Jednaż ta, co jest uprzejmość, nie czuje.

A ja, gdy zbędę jarzma tak ciężkiego,

Na znak twej łaski i ulżenia swego

Postawię palmę złotą w twym kościele,

Która ten napis poniesie na czele:

„Tobie, o można Wenus, jestem dana,

Żeś zbyć pomogła niewdzięcznego pana.”