Trudno, lecz się już na to udaj myślą całą.

To samo zdrowie twoje, na tym wszytko tobie:

Możno abo nie możno, przełom to na sobie.

Panie, jeśli należy Tobie się zmiłować,

A możesz i w ostatnim zginieniu ratować,

Wejrzy na mię, smutnego, a jeśli cnotliwy

Żywot mój, oddal ten wrzód ode mnie szkodliwy262,

Który, wkradszy się, jako gnuśność, w skryte kości,

Wygnał mi wszytki prawie z serca me radości.

Już nie o to ja stoję, by mię miłowała,