A ocz podobno próżno drudzy stoim,

Ty tak możesz być szczęsna, że cię swymi

Wdzięcznie całuje usty różanymi.

Gdzież to człowiek mógł naleźć jakie czary,

Żeby się umiał przewirzgnąć295 w swe dary?

Do sąsiada

Rozśmiej się, dobry sąsiedzie!

Lisowaty przy biesiedzie

Pił z kusza prawie sporego,

Tak iż tylko brodę z niego