Tym więcej śmiechu na się i błazeństwa bierze.

A przedsię abo musim porzucić ten statek,

Abo nam (to rzecz pewna) szaleć na ostatek.

Telefów rozum363 chwalę i przy tym zostanę,

Bo ten, czym był postrzelon, tymże goił ranę.

O miłości

Ma już pokój Prometeus364, lecz ja miasto niego

Jestem przybit na rogu Kaukazu śnieżnego.

Mnie orlica serce żrze, które na swe męki

Odrasta i żywi zwierz łakomy przezdzięki.