Dzbanie polewany,

Bądź płacz, bądź żarty, bądź gorące wojny,

Bądź miłość niesiesz albo sen spokojny,

Jakokolwiek66 zwano

Wino, co w cię lano,

Przymkni sie67 do nas a daj sie nachylić,

Chciałbym twym darem gości swych posilić.

I ten cię nie minie,

Choć kto mądrym słynie;

Pijali przedtym i filozofowie,