Skarżąc sie z płaczem: «Ojcze mój łaskawy,
Któregom zbyła102 prze me głupie sprawy103.
Com ja tu miała czynić w tej krainie?
Mało jest jedna śmierć panieńskiej winie.
Ale na jawiż płaczę swej lekkości104?
Czy mię pokusa łudzi krom winności105,
Która przez wrota kościane106 wychodzi,
A na człowieka sny dziwne przywodzi?
Lepiej li było przez morze sie pławić
Czy nad polnemi kwiatkami sie bawić?