Kiedy sie człowiek troszcze więcej, niżli trzeba.
Szafuj gotowym137 bacznie;
Ostatek, jako zacznie,
Tak Fortuna138 niech kona139: raczy li łaskawie,
Raczy li też inaczej; my siedziem w jej prawie140.
U Fortuny to snadnie141,
Że kto stojąc142 upadnie;
A który był dopiero u niej pod nogami,
Patrzajże go po chwili, a on gardzi nami.
Wszystko sie dziwnie plecie