Bieg bieżąc, wrotne153 od początku świata

Prowadzi lata?

To li jest on krąg odmiennej światłości154,

Wódz gwiazd roźlicznych i sprawca żyzności155?

Słyszę głos wdzięczny; prze Bóg, a na jawi,

Czy mię sen bawi156?

Tu, widzę, ani ciemne mgły dochodzą,

Ani śnieg, ani zimne grady szkodzą;

Wieczna pogoda, dzień na wszystki strony

Trwa nieskończony.