Gdy cię w tańcu widzę.
Ano wiem, czemuś mi sie nie udała311:
Prosto jakobyś młodym przyganiała312.
Takżeć i te stroje
Jakoby nie twoje;
Tyś sie ubrała prawie wedle świata,
A to za krzywdę biorą twoje lata313.
Nie przeciw sie314 Zosi,
Bo tę miłość nosi,
Że musi skakać jako sarna w lesie;