Zlękł się i padł. Hej, panowie,

Moskiewscy bohatyrowie,

Dla Boga, nie zabijajcie,

Raczej żywo poimajcie!

Do Łask30

Wam swe nieszczęsne rymy, wam swe smutne strony,

Zgodne Łaski, oddawam, żalem zwyciężony.

Taki upad w mym sercu miłość uczyniła,

Że mię tylko cień został, samego zniszczyła.

Do Magdaleny