Nie bierze ten pan darów ani się pyta,
Jesli92 kto chłop czyli93 się grofem94 poczyta95,
W siermiędze96 li97 go widzi, w złotych98 li głowach;
Jesli namniej przewinił, być mu w okowach99.
Więc ja podobno100 z mniejszym niebezpieczeństwem
Grzeszę, bo sam się tracę101 swym wszeteczeństwem102.
Przełożonych występy103 miasta zgubiły
I szerokie do gruntu carstwa104 zniszczyły105.
[EPEISODION TRZECI]
Poseł, Helena