Trudno pogodzić10 temu,
Aby przynamniej więznąć albo zbłędzić
Nie miał, chyba gdy kogo Pan chce rzędzić11.
Wodzu prawdziwy i Wieczna Światłości,
Uskróm z łaski swej morskie nawałności.
A podnieś ogień portu12 zbawiennego,
Na który patrząc moglibysmy tego
Morza chytrego zdrady
Przebyć bez wszelkiej wady13,
A odpoczynąć po tym żeglowaniu