A kto wie, jesli nie wrócą sie ony

Nieszczęsne czasy, kiedy powódź była

Świat zatopiła.

Sześć niedziel w ten czas lał deszcz nie przestając,

A ziemia, nowe źrzódła pobudzając,

Rzek przymnażała, tak iż morskie wały8

Wylać musiały.

Z ludźmi pospołu i miasta, i grody

Nieuśmierzone zatopiły wody;

Nie wysiedział sie pasterz z bydłem w cale9