Brwi wyniosłe i czarnawe,
A oczy dwa węgla prawe117.
Usta twoje koralowe,
A zęby szczere118 perłowe;
Szyja pełna, okazała,
Piersi jawne119, ręka biała.
Serce mi zakwitnie prawie
Przy twej przyjemnej rozprawie120;
A kiedy cię pocałuję,
Trzy dni w gębie121 cukier czuję.