Więc też tylko zarabiamy14,

Ale przedsię nic nie mamy.

Albo nas grady porażą,

Albo zbytnie ciepła każą15;

Co rok słabsze urodzaje,

A zła drogość za tym wstaje16.

Pracuj we dnie, pracuj w nocy,

Prózno bez Pańskiej pomocy;

Boga, dzieci, Boga trzeba,

Kto chce syt być swego chleba.