Będzie wiek pozny wiedział i po naszym schodzie28.
Nie była wiecznie gładka sławna pani ona29,
Dla której mocna Troja z gruntu wywrócona;
By ją był Parys poznał w szostymdziestym lecie30,
Nigdy by był tej trwogi31 nie wzbudził na świecie.
Ale jednak, co jej wiek łakomy32 uszkodził,
To swym pismem życzliwy poeta33 nagrodził.
Za co, nie wiem, przecz go Bóg ślepoty nie zbawił34,
Ponieważ Stezychora35 o wzrok był przyprawił,
Że tęż istą36 śmiał ganić rymem uszczypliwym,