Pieśń XIX1

Jest kto, co by wzgardziwszy te doczesne rzeczy

Chciał ze mną dobrą tylko sławę mieć na pieczy,

A starać sie, ponieważ musi zniszczeć ciało,

Aby imię przynamniej po nas tu zostało?

I szkoda zwać człowiekiem, kto bydlęce2 żyje,

Tkając3, lejąc w się wszytko, póki zstawa4 szyje;

Nie chciał nas Bóg położyć równo z bestyjami:

Dał nam rozum, dał mowę, a nikomu z nami.

Przeto chciejmy wziąć przed się5 myśli godne siebie,