Którzy zagnali piękne łanie495 twoje

Z dziećmi pospołu a nie masz nadzieje,

By kiedy miały nawiedzić swe knieje.

Jedny496 za Dunaj Turkom zaprzedano,

Drugie do hordy dalekiej zagnano;

Córy szlacheckie (żal sie mocny Boże!)

Psom bisurmańskim497 brzydkie ścielą łoże.

Zbójce, niestety, zbójce nas wojują,

Którzy ani miast, ani wsi budują;

Pod kotarzami498 tylko w polach siedzą,