Tren IV. (Zgwałciłaś, niepobożna śmierci, oczy moje...)1
Zgwałciłaś2, niepobożna3 śmierci, oczy moje,
Żem widział umierając4 miłe dziecię swoje.
Widziałem, kiedyś trzęsła owoc niedordzały5,
A rodzicom nieszczesnym serca sie krajały6.
Nigdyć by ona była bez wielkiej żałości
Mojej umrzeć nie mogła, nigdy bez ciężkości7
I serdecznego bolu, w którymkolwiek lecie8
Mnie by smutnego była odbiegła9 na świecie;
Alem ja już z jej śmierci nigdy żałościwszy,