Tren XIV. (Gdzie te wrota nieszczęsne, któremi przed laty...)1

Gdzie te wrota nieszczesne2, któremi przed laty

Puszczał sie w ziemię3 Orfeus4, szukając swej straty,

Żebych5 ja też tąż ścieżką swej namilszej córy

Poszedł szukać i on6 bród mógł przebyć, przez który

Srogi jakiś przewoźnik wozi blade cienie7

I w lasy niewesołe cyprysowe8 żenie9.

A ty mię nie zostawaj10, wdzięczna11 lutni12 moja,

Ale ze mną pospołu13 pódź14 aż do pokoja15

Surowego Plutona16: owa17 go [to] łzami,