Tren XVI. (Nieszczęściu kwoli a swojej żałości...)1
Nieszcześciu kwoli2 a swojej żałości,
Która mię prawie przejmuje do kości,
Lutnią3 i wdzięczny rym porzucić muszę,
Żywem6, czy mię sen obłudny7 frasuje?
Który kościanym oknem8 wylatuje,
A ludzkie myśli tym i owym bawi,
Co błąd na jawi9.