Skryte są Pańskie sądy; co sie Jemu zdało603,
Nalepiej604, żeby sie też i nam podobało.
Łzy w tej mierze niepłatne605; gdy raz dusza ciała
Odbieży606, prózno czekać, by sie wrócić miała.
Ale człowiek nie zda sie praw szcześciu607 w tej mierze,
Że szkody pospolicie tylko przed się bierze608,
A tego baczyć nie chce ani mieć w pamięci,
Co mu też czasem padnie wedle jego chęci609.
Tać jest władza fortuny, mój namilszy synie610,
Że nie tak uskarżać sie, kiedy nam co zginie,