Co robić? Przecież to niemożliwe. Ale spierać się z panią nie będzie.

Fil był odważniejszy:

— Ja nie mogę tam siedzieć — powiada.

— Dlaczego?

— Już ja wiem, dlaczego.

— Więc powiedz, bo i my chcemy wiedzieć.

— Mama nie pozwoliła.

— A skąd mama wiedziała, gdzie ty masz siedzieć?

Klasa przycichła: wszyscy zaciekawieni czekają.

— Proszę pani, doktór zabronił. Koło okna nie mogę. Zaraz bym się zaziębił.