On n’est jamais si heureux ni si mal heureux qu’on se l’imagine122 — mówi La Rochefoucault123 — i ma słuszność.
Flirt kwitnie wokoło. Ja staję z boku i obserwuję. Jest tu M., młodszy znacznie ode mnie. Niczym się nie krępuje. Całuje „panny” po rękach, przyciska je do siebie, dotyka, kładzie im głowę na kolana, a młodsze bierze na kolana i pieści w bardzo dwuznaczny sposób. Jest silnym brunetem, tym tłumaczę sobie, że jest tak nieposkromiony, a przy tym młodszy, więc prędzej mu się wybacza. Jednakże i ja byłem młodszy. Może miłość mnie obroniła.
Dużo myślę teraz o przeszłości, zbieram materiały do studium: „Dziecko”. Panna Wanda obiecała mi książkę Reformatorzy wychowania124. Spencer125, Pestalozzi126, Frebel127 itp. Kiedyś i moje nazwisko znajdzie się w tym szeregu. Jak można Rousseau128 nazywać wielkim wychowawcą, przecież on musi sam być ideałem moralności, inaczej nie może być wzorem.
Staram się dużo chodzić i pływać, aby zebrać hart, na nowe walki w niehigienicznych warunkach. Kant129 8 godzin pracował, 8 odpoczywał i 8 spał. Snów nie miewam teraz żadnych. Pol. miałem dwa czy trzy razy, gdybym był panną, miewałbym menses130. Bóg nie może być tak nielitościwy, żeby umyślnie zabijał twory Swoje — widocznie to głos natury. We francuskim robię postępy.
Z przeszłości
(Z cyklu „Dziecko”)
Motto: Voue qui ne savez pas, combien l’enfance est belle
Enfants. n’enviez point notre âge de douleurs,
Où le coeur tour à tour est esclave et rebelle,
Où le rire est souvent plus triste, que vos pleurs.131