Miałem dwa razy pol., pierwszą ze snem (ślizgawka, pokój turecki), drugą bez.

Mam wściekły apetyt. Cały dzień tylko żarłbym chleb.

25 luty

Okres senności po p.

Awantura z Franią, że prasując, spaliła koszulę. Czy mógłbym pozostać neutralnym, gdybym był jej kochankiem?

Lubię rysować, szczególniej pajęczynę: to życie ludzkie, poplątane jak labirynt.

Jak niezbadanymi są te zmiany w usposob. człowieka: dziś pełen wiary, nadziei, radości; jutro — zwątpiały, nie wierzy ani w swe siły, ani zdolności, ani szczęście.

Awantura z Mod., że za dużo zadaje. Poskarżyli się inspektorowi. Zadał to samo, co zwykle.

— Dużo, dużo — zaczęli krzyczeć.

— Czego dużo? — zapytał blady.