Trzeci dzwonek i kurtyna z czerwonego perkalu w niebieskie kwiaty podnosi się.

Zainteresowanie widzów wielkie.

Następuje połykanie miecza, odgadywanie kart, gotowanie jajecznicy w cylindrze.

Antrakt. Kurtyna spuszczona. Dziewczynka z posiniałymi wargami wchodzi z talerzem między publiczność. Ma na sobie brudną białą sukienczynę i białe połatane pończochy.

— Proszę dać, co kto może, bo później nie będę brała.

I z grymasem imitującym uśmiech obchodzi widzów.

Antek ją zna, widywał ją na Powiślu wśród bandy dzieci.

Dzwonek.

Druga część przedstawienia. Magik-czarnoksiężnik i dziewczynka.

— Szanowna publiczności, oto wielka gimnastyczka, hiszpańska bajaderka60, niezwykłe, cudowne dziecko.